Na ligowym podwórku.


Wczorajszy mecz Legii Warszawa i Pogoni Szczecin (spotkanie słabe, bez historii, do jak najszybszego zapomnienia) zakończyła pierwszą rundę sezonu 2015/2016 polskiej Ekstraklasy. Ostateczna tabela po tej fazie rozgrywek prezentuje się następująco.

12208392_1676160282601760_5314104811079572013_n

Największa niespodzianka (in plus): Piast Gliwice
Ekipa trenera Latala przebojem wdarła się na pierwsze miejsce już w pierwszych kolejkach obecnego sezonu. Kiedy wszyscy zastanawiali się kiedy nastąpi potknięcie, które w teorii musiało nastąpić, drużyna z Gliwic tylko umacniała się na pozycji lidera i w praktyce, ostatecznie zakończyła rundę z zadziwiającą 8-punktową przewagą nad drugą Legią Warszawa.

Największa niespodzianka (in minus): Lech Poznań
Pod przewodnictwem Macieja Skorży drużyna Kolejorza zanotowała niesamowity spadek formy. Pomimo dobrego składu (na papierze) oraz niezłych transferów przed sezonem (np. Marcin Robak, najlepszy strzelec ligi) zespół przegrywał wszystko jak leci, poczynając od pierwszego meczu w sezonie (porażka w Poznaniu 1:2 z Pogonią Szczecin). Odwrócenie karty przyniosła zmiana na stanowisku trenerskim. Po objęciu posady przez Jana Urbana, gra zespołu wygląda lepiej o czym najlepiej świadczą wyniki, które Lech odnotowuje od paru tygodni (m.in. wygrana z Fiorentiną).

Królowie remisów: Wisła Kraków (8) ; Pogoń Szczecin (8) ; Górnik Zabrze (7) ; Podbeskidzie Bielsko-Biała (7).
Pomimo tego, że to właśnie drużyna Kazimierza Moskala była najbardziej obsmarowywana w internecie z powodu dużej ilości remisów to do miana takiego kandydować mogą również wymienione obok drużyny, z Pogonią Szczecin na czele, która zanotowała identyczny bilans nierozstrzygniętych spotkań. Z czego to wynika? Poza Wisłą Kraków (26) wszystkie te zespoły strzelają mało bramek, wynik oscyluje w granicach prowadzenia jedną bramką lub remisu.

Najdłuższa seria: Pogoń Szczecin (12 meczów bez porażki)
W ostatnich czterech kolejkach popularni Portowcy nie wygrali żadnego spotkania i notują zdecydowany regres formy. Grają źle (bez pomysłu) i oceniając po końcówce rundy na pewno nie znaleźlibyśmy nikogo kto nie znając przebiegu rundy we wcześniejszych meczach wytypowałby drużynę Czesława Michniewicza, jako tą najdłużej niepokonaną. Czym imponowała Pogoń w pierwszych kilku (-nastu) kolejkach? Bardzo dobrą (pewną) grą w defensywie (filary obrony Fojut, Czerwiński), skuteczną grą w ofensywie (Zwoliński) plus dobrym rozegraniem i środkiem pola (Murawski, Akahoshi, Matras). Niestety w końcówce rundy zdecydowana część tych ogniw się posypała (czy to ze względu na kontuzję: Zwoliński, czy też słabszą dyspozycję: Akahoshi).

Strzelec wyborowy: Nemanja Nikolić (16 bramek)
Węgierski napastnik, sprowadzony do Legii Warszawa z Videotonu. Zaskakuje skutecznością od początku sezonu. Na poziom Ekstraklasy jest na pewno zawodnikiem nie do zastąpienia, pomimo głosów że strzela jedynie w meczach ze słabszymi rywalami. Czy jest w stanie wybić się ponad stan i zacząć strzelać np. w rozgrywkach europejskich pucharów? Póki co nic o tym nie świadczy, Legia gra w LE bardzo przeciętnie i z 1 bramką oraz 1 punktem na koncie okupuje ostatnie miejsce w tabeli.
Dalsza czołówka klasyfikacji strzelców: Mariusz Stępiński (8) ; Marcin Gajos (7)

Najszczelniejsze zasieki obronne: Korona Kielce (12 straconych bramek)
Szczerze mówiąc, sam się zdziwiłem przeglądając drużyny, które straciły ich najmniej. Drużyna z Kielc mało strzela (12) ale również mało traci (12). Spotkań z ich udziałem w znakomitej większości przypadków nie można zaliczyć do meczów oglądanych z wypiekami na twarzy. Pomimo niezbyt widowiskowej gry Korona niespodziewanie zajmuje wysokie (5) miejsce w tabeli.
Inne zespoły ze szczelną defensywą: Wisła Kraków (13) ; Piast Gliwice (14) ; Legia Warszawa (16) ; Pogoń Szczecin (16)

Najlepszy bilans wyjazdowy: Korona Kielce (18 punktów)
Znowu niespodzianka. Biorąc pod uwagę nikłą ilość straconych bramek można od razu wysnuć wnioski na temat gry popularnych Scyzorów na wyjazdach. Co ciekawe, Koroniarze notując taki bilans mogą poszczycić się miejscem obok europejskich tuzów jeśli chodzi o wyniki na cudzych obiektach (trzeba również wyróżnić Podbeskidzie Bielsko-Biała, które również umieszczono w tym notowaniu): 12191197_902128626503173_634706909588227505_o

Najbardziej widowiskowo grające zespoły: Piast Gliwice ; Cracovia Kraków
Obie drużyny grają odważnie w ofensywie, kreując dużą ilość sytuacji bramkowych. W Krakowie drugą młodość przeżywa Mateusz Cetnarski, wspomagany m.in. przez Rakelsa czy przebojowego Kapustkę. Grę Krakowian ogląda się z przyjemnością i ich spotkania należą do tych obfitujących w największą ilość bramek. Gra Piasta opiera się na zawodnikach zagranicznych (Vacek, Ziviec, Nespor, Mraz) – ich gra zaskakiwała od początku sezonu wszystkich obserwatorów, mało kto stawiał drużynę z Gliwic pośród ekip, które znajdować się będą w czubie tabeli po zakończeniu pierwszej rundy sezonu. Dobra gra skrzydłami (m.in. przez bardzo dobrze podłączającego się do akcji ofensywnych Patrika Mraza) niezły środek pola (Radosław Murawski) dobry napastnik (Nespor, ostatnio notuje zastój pod względem ilości zdobytych bramek, ale wciąż gra poprawnie) i mamy przepis na drużynę, która okupuje pierwsze miejsce w naszej rodzimej lidze.

Nowa runda rozpocznie się już za 2 tygodnie (parę kolejek rozegranych awansem z wiosny). Czy Piast wytrzyma również drugą rundę, a potem po podziale na grupy mistrzowską/spadkową zacznie naprawdę liczyć się w walce o mistrzostwo Polski? Czy Lech Poznań ,,doczłapie” się do mistrzowskiej ósemki? Czy Pogoń Szczecin i Wisła Kraków dalej będą śrubować ,,remisowe” rekordy?
Póki co to jedynie wróżenie z fusów, odpowiedzi poznamy już niedługo.

/R

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s