Egzotyczny spacerek


Po względnie wysokiej porażce z Niemcami, niespodziewanie można było usłyszeć przeważające dobre komentarze dotyczące gry Polaków. Daliśmy sobie wbić 3 bramki
(w większości po błędach obrony), ale za samą grę nie musimy się wstydzić – wszak potrafiliśmy postawić się obecnym mistrzom świata na ich terenie, stwarzając multum szans bramkowych, żeby przytoczyć tylko te Lewandowskiego z końcówki pierwszej połowy czy Grosickiego do pustej bramki z drugiej. Jest to dobry prognostyk przed kolejnymi spotkaniami w ramach eliminacji do ME we Francji. Dobra gra Lewandowskiego, Krychowiaka, Grosickiego oraz zaskakująco przyzwoita np. Rybusa pozwalają przypuszczać, że nasza kadra zgrywa się w coraz lepszym stopniu i tworzy coraz trwalszy kolektyw. Niektóre reprezentacje (Islandia, Anglia) już mogą rezerwować sobie miejsca we francuskich hotelach – Polacy muszą jeszcze na to poczekać, dzisiaj pierwsza przeszkoda – z gatunku tych łatwych do przeskoczenia. To w teorii, czy w praktyka okaże się równie łaskawa?

Przewidywany skład reprezentacji Polski: 
Fabiański
Olkowski / Cionek / Glik / Jędrzejczyk
Błaszczykowski / Krychowiak / Mila / Grosicki 
Milik / Lewandowski 

Polska do meczu z reprezentacją Gibraltaru podchodzić będzie jako murowany faworyt. Reprezentanci przeciwnika nie ukrywają, mając w pamięci wynik pierwszego spotkania (0:7), że dzisiaj sukcesem dla nich będzie możliwie jak najniższy wymiar kary. Jordan Perez, bramkarz gości, który pokazał się z dobrej strony m.in. w meczu z Niemcami (pomimo puszczenia 7 bramek) mówi, że sukcesem uznają stratę nie więcej niż 4 bramek. Możliwe? Niespecjalnie, mając na uwadze, że poza paroma ogniwami zagramy w najmocniejszym zestawieniu m.in. z bramkostrzelnymi Milikiem i Lewandowskim na szpicy, który będzie chciał umocnić się na pozycji lidera klasyfikacji strzelców eliminacji ME (obecnie prowadzi z 8 golami na koncie).

Flag_of_Gibraltar.svgGibraltar został pełnoprawnym członkiem struktur UEFA dopiero od maja 2013 r. Wcześniej w dość agresywny sposób swoje obiekcje zgłaszała Hiszpania, która od lat uważa, że Gibraltar jest jej autonomiczną częścią i jego wyodrębnienie jest niezasadne.

Kadra Gibraltaru oparta jest na zawodnikach grających w futbol amatorsko. Z tego względu większość z nich musi oprócz grania w piłkę, które nie zapewnia im godziwych pieniędzy pracować po godzinach w normalnych zawodach, są to m.in.:

  • policjant,
  • prawnik,
  • urzędnik,
  • strażak,
  • budowlaniec,
  • nauczyciel,
  • spedytor,
  • celnik,
  • instruktor fitness.

Piłkarze Gibraltaru otwarcie mówią o tym, że piłka jest dla nich tylko miłym dodatkiem,
a praca zarobkowa, którą udaje im się z tym połączyć jest priorytetem – wszak to w niej zarabiają poważniejsze pieniądze, z których utrzymują siebie i swoje rodziny. W przypadku eliminacji ME oraz gry z zawodowymi reprezentacjami – to dla nich atrakcja, wydarzenie
o którym będą opowiadać w swoich rodzinach prawdopodobnie przez kilka kolejnych pokoleń.

Reprezentanci Gibraltaru w taki sposób podchodzą do uprawiania futbolu, dlatego podobnie powinniśmy potraktować dzisiejszy mecz – jako ciekawą, łatwą odskocznię od ciężkich meczów, które albo już rozegraliśmy (z Niemcami) albo mamy w perspektywie (ze Szkotami i Irlandczykami). Celem na dziś jest wygrana i strzelenie dużej ilości bramek, tak aby umocnić się na drugim miejscu i śrubować plusową różnicę bramkową. Rywala trzeba szanować jak każdego innego, ale znając nasze możliwości (umiejętności) absolutnie nie można się go obawiać.

/R

Advertisements
This entry was posted in Uncategorized. Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s